Kochasz swojego kota, prawda? Ale czy naprawdę wiesz, czego on pragnie od Ciebie? Większość właścicieli myśli, że jedzenie, schronienie i przytulanie wystarczą, by zaspokoić potrzeby ich pupila. Jednak istnieją rzeczy, których koty po cichu pragną każdego dnia. Rzeczy, które sięgają głęboko do ich instynktów. Powód, dla którego 98% właścicieli ich nie dostrzega, nie jest zaniedbaniem. To dlatego, że nikt nigdy nie powiedział im, że istnieją. Zaczynajmy od tego, co zmienia wszystko.

1. Pozwól im polować na jedzenie. Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego Twój kot nagle dostaje “szaleństwa”, zrzuca przedmioty z blatu lub atakuje Twoje kostki o 3:00 w nocy? Większość ludzi myśli, że ich kot po prostu wariuje. Ale Twój kot nie jest zepsuty. On się nudzi. I szczerze mówiąc, to my jesteśmy powodem tego stanu rzeczy. W naturze koty spędzają do 80% swoich godzin czuwania na polowaniu na jedzenie, a nie na jego jedzeniu. Polowanie, czyhającie, gonitwa, skakanie, nieudane próby, i próby kolejny raz. Każdy posiłek to misja. Teraz pomyśl o tym, co my robimy. Napełniamy miskę suchą karmą, kładziemy ją na podłodze i odchodzimy. To wszystko. Wzięliśmy zwierzę, które jest zaprogramowane do rozwiązywania problemów, i daliśmy mu odpowiedź przy każdej okazji. A potem zastanawiamy się, dlaczego są niespokojne. Badanie opublikowane w “Journal of Feline Medicine and Surgery” wykazało, że koty, które miały access do karmników z zagadkami, pokazały znaczną redukcję zachowań stresowych i nawet straciły nadwagę. Nie dlatego, że karma się zmieniła. Tylko dlatego, że ich mózg w końcu miał coś do roboty. Więc spróbuj tego. Schowaj małe porcje jedzenia w różnych miejscach w domu. Użyj karmników z zagadkami. Niech pracują na to, nawet tylko trochę. Nie jesteś okrutny. Oddajesz im jedną z rzeczy, która sprawia, że czują się żywe. A kiedy to zrobisz, chaos cichnie. Ataki na kostki przestają. Twój kot zaczyna zachowywać się jak zupełnie inne zwierzę.

2. Źródła bieżącej wody. Zauważyłeś może, że Twój kot odmawia picia z miski? Ale kiedy tylko włączasz kran, rzuca się w jego kierunku. Większość właścicieli myśli, że to tylko dziwactwo ich kota. Ale to nie jest dziwactwo. To instynkt przetrwania, który mówi Ci coś istotnego. Koty nie ufają stojącej wodzie. I to ma sens. Płynąca woda jest naturalnie czystsza i lepiej natleniona niż stojąca, która może być siedliskiem bakterii. Dodatkowo, koty są zaprogramowane do wykrywania ruchu i dźwięku. Dlatego bieżąca woda jest dla nich łatwiejsza do znalezienia i znacznie bardziej atrakcyjna niż cicha miska w kącie. Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, że koty nie są naturalnymi “pijakami wody”. W naturze większość ich nawadniania pochodzi z ofiary, którą zjadają. Nigdy nie rozwinęły silnego instynktu pragnienia, jak psy. To oznacza, że Twój kot, który żyje w domu, zaczyna od pewnej niekorzyści, co sprawia, że zachęcanie ich do picia więcej jest szczególnie ważne. Badania opublikowane w “Journal of Veterinary Internal Medicine” wykazały, że koty, które miały dostęp do bieżącego źródła wody, piły znacząco więcej w ciągu dnia. A to ma większe znaczenie, niż wielu ludzi sądzi. Koty są już podatne na choroby nerek i problemy urologiczne, a przewlekłe odwodnienie to jeden z największych, cichych powodów. Twój kot może codziennie powoli nie pić dostatecznej ilości, a Ty tego nie zauważysz, dopóki coś pójdzie nie tak. Dlatego zainwestuj w fontannę do picia. Nie musi być droga, nawet tania fontanna wszystko zmienia. Ale pamiętaj, że musisz ją regularnie czyścić i często zmieniać wodę. Brudna fontanna przekreśla cały sens. Jeśli woda czuje się stagnacyjnie, Twój kot jej nie wypije, tak samo jak ignoruje miskę. Utrzymuj ją w świeżości i płynności, a zauważysz, że będą piły więcej i samodzielnie podejdą do wody. Ta niewielka zmiana może dodać lata ich życia. I to nie jest przesada.

3. Utrzymanie czystości kuwety. Czy wiesz, że jednym z najczęstszych powodów, dla których koty przestają korzystać z kuwety, nie ma nic wspólnego z problemami behawioralnymi? To dlatego, że kuweta jest brudna. A to, co większość właścicieli uważa za wystarczająco czyste, wcale nie spełnia wymagań ich kota. Oto dlaczego. Koty mają około 200 milionów receptorów zapachowych w nosie. Ludzie mają około 5 milionów. Więc ta kuweta, która dla Ciebie pachnie w porządku, dla kota jest pełna nieprzyjemnych zapachów. A dla zwierzęcia, które jest zaprogramowane do zakopywania swojego zapachu, aby unikać drapieżników, brudna kuweta nie tylko wydaje się nieprzyjemna. Ona sprawia, że czują się niebezpiecznie. Badanie opublikowane w “Journal of Feline Medicine and Surgery” wykazało, że koty wyraźnie preferują czysty żwirek i aktywnie unikają kuwet, które nie zostały opróżnione, nawet jeśli oznacza to wstrzymywanie potrzeby lub załatwianie się gdzie indziej. To nie jest trudny kot. To Twój kot mówi Ci, że nie może korzystać z tego, co mu dałeś. I nie chodzi tylko o odciąganie. Większość weterynarzy zaleca co najmniej cotygodniowe, pełne wymienianie żwiru i mycie kuwety, a nie tylko dorzucanie. Rzeczywiście opróżnienie jej, wyszorowanie i zaczęcie od nowa. Nagromadzenie amoniaku z moczu może z czasem podrażnić ich układ oddechowy, szczególnie w zakrytych kuwetach, gdzie zapach nie ma gdzie uciekać. Jeszcze jedna rzecz, którą ludzie źle rozumieją. Zasada brzmi: jedna kuweta na kota plus jedna dodatkowa. Więc jeśli masz dwa koty, potrzebujesz trzech kuwet. Może to brzmieć jak dużo. Ale koty są terytorialne, jeśli chodzi o swoją przestrzeń do załatwiania się. Dzieląc jedną kuwetę, powodujesz stres, którego nie zauważysz, dopóki nie przekształci się w prawdziwy problem. Utrzymuj ją w czystości, świeżości i daj im wystarczająco dużo miejsca, by czuły się bezpieczne. To samo w sobie może rozwiązać problemy, na które większość właścicieli próbuje znaleźć rozwiązanie przez miesiące.
4. Świadome dzielenie zapachów. Zauważyłeś, że Twój kot śpi na Twoich ubraniach, leży na torbie na komputer lub zwija się na czymś, co właśnie zdjąłeś? Większość ludzi myśli, że koty po prostu lubią miękkie rzeczy. Ale to nie to się dzieje. Twój kot szuka Twojego zapachu. To jeden z najgłębszych sposobów, w jaki nawiązują z Tobą więź. Koty nie postrzegają świata tak jak my. Dla nich zapach to tożsamość. Kiedy Twój kot ociera się o Ciebie, nie robi tego, żeby być słodkim. Oznacza to, że oznacza Cię jako część swojego terytorium, strefy bezpieczeństwa. Kiedy znajdują coś, co pachnie Tobą, działa to w odwrotną stronę. Sprawia, że czują Twoją obecność, nawet gdy Ciebie nie ma. Badanie opublikowane w “Applied Animal Behavior Science” wykazało, że koty, które były narażone na własny zapach, miały niższy poziom stresu i bardziej zrelaksowane zachowania, nawet w znanych im środowiskach. Taki jest wpływ Twojego zapachu na nie. To nie jest szum w tle. To emocjonalne bezpieczeństwo. Więc oto coś, co prawie nikt nie robi, ale powinien. Pozostaw ciepłą koszulę lub poszewkę na poduszkę, na której spałeś, w pobliżu ulubionego miejsca odpoczynku Twojego kota. Nie pierz ich. Cały sens polega na tym, by pachniały Tobą. Jeśli wychodzisz do pracy, ten zapach staje się źródłem komfortu, gdy Ciebie nie ma. Dla kotów, które zmagają się z lękiem separacyjnym, ten jeden detal może całkowicie zmienić, jak radzą sobie z Twoją nieobecnością. Unikaj także nadmiernego sprzątania ich przestrzeni. Kiedy nieustannie piorzesz ich pościel lub spryskujesz odświeżaczami powietrza w ich miejscach, zacierasz mapę zapachową, którą stworzyły, aby czuć się bezpiecznie. Dla Ciebie to porządkowanie. Dla Twojego kota to jakby ktoś przearanżował ich cały świat w nocy.

5. Siedzenie na podłodze z nimi. Jak często naprawdę siadasz na podłodze z swoim kotem? Nie chodzi o pochylenie się, by je szybko pogłaskać. Chodzi o to, by naprawdę tam z nimi usiąść. Większość właścicieli nigdy tego nie robi, i nie mają pojęcia, jak bardzo wpływa to na sposób, w jaki ich kot postrzega ich. Pomyśl o tym z perspektywy kota. Jesteś ogromną postacią, która góruje nad nimi, porusza się szybko, wydaje głośne dźwięki i prawie zawsze podchodzi z góry. To nie jest komfortujące. To jest przerażające. Nawet dla kota, który Cię kocha, Twój rozmiar staje się barierą, która nigdy nie znika, chyba że zrobisz coś z tym. Kiedy siadasz na podłodze, wszystko się zmienia. Stajesz się mniejszy, wolniejszy, mniej groźny. Twój kot nie musi wyciągać szyi, by zobaczyć Twoją twarz. Mogą podejść do Ciebie na swoich warunkach, nie czując się przytłoczone ani osaczone. I to wtedy zobaczysz coś, co większość właścicieli rzadko doświadcza. Twój kot podejdzie do Ciebie, nie dlatego, że go zawołałeś, nie dlatego, że masz jedzenie, ale dlatego, że po raz pierwszy czują się bezpiecznie w Twoim towarzystwie. Badania w zakresie zachowania zwierząt konsekwentnie pokazują, że pozycja ciała i wysokość mają ogromne znaczenie w postrzeganiu przez zwierzęta poziomu zagrożenia. Prosto mówiąc, po prostu obniżając siebie, eliminujesz sygnał stresu, który Twój kot cicho przetwarza każdego dnia. Spróbuj tego wieczoru. Usadow się na podłodze na 10 minut. Nie wołaj ich. Nie sięgaj do nich. Po prostu bądź tam. Możesz być zaskoczony, jak szybko podejdą, usiądą obok Ciebie lub nawet wskoczą Ci na kolana.
6. Zapewnienie im terytoriów pionowych. Czy pamiętasz, jak wcześniej powiedziałem, że istnieje jeden błąd w niemal każdym domu, który cicho sprawia, że Twój kot czuje się tam nie na miejscu? To właśnie to. Rozejrzyj się teraz po swoim domu. Wszystko zostało zaprojektowane z myślą o Tobie. Twoje meble, półki, układ – wszystko jest na ludzkiej wysokości, przeznaczone do ludzkiego użytku. Ale Twój kot nie żyje w poziomowym świecie. Działa w pionowym. Kiedy nie ma miejsca do wspinania się, osiadania, ani obserwowania z góry, Twój kot traci coś, o czym większość właścicieli nie myśli. Kontrolę. W naturze wysokość oznacza bezpieczeństwo. Kot, który może osiągnąć wyżyny, widzi wszystko, co nadchodzi. Może obserwować, nie będąc obserwowanym. Może uciec, nie będąc zapędzonym w kozi róg. To nie jest wybór. To potrzeba przetrwania. Gdy Twój dom nie daje im żadnej przestrzeni pionowej, są uwięzione na ziemi, narażone, nie mając gdzie się udać, gdy czują się przytłoczone. Badanie opublikowane w “Applied Animal Behavior Science” wykazało, że koty mające dostęp do przestrzeni pionowych pokazały znacząco niższe poziomy stresu, mniej zachowań chowania się i większą gotowość do interakcji z ludźmi. To nie jest mała różnica. To zupełnie inny kot. Nie musisz wydawać fortuny. Wysoka drabinka dla kota blisko okna, kilka półek zamontowanych na ścianie, a nawet oczyszczenie szczytu regału, aby mogły się tam dostać. To wystarczy. Dajesz im przestrzeń, która jest tylko ich, na wysokości, gdzie mogą wreszcie poczuć się w kontroli nad swoim otoczeniem. Większość ludzi projektuje swoje domy, nie zastanawiając się ani razu, czego ich kot potrzebuje. Ale w momencie, gdy stworzysz dla nich tę przestrzeń, zobaczysz zmianę, której nie sposób nie zauważyć. Kot staje się spokojniejszy, odważniejszy, bardziej obecny. Ktoś, kto w końcu poczuł, że naprawdę należy gdzieś.